Odkrycie archeologiczne E. Drużyłowskiego w Śląskich Sprawozdaniach Archeologicznych

Kiedy w Oleśnicy "w wykopkach" uczestniczy archeolog Edward Drużyłowski - zawsze dowiadujemy się o ich wynikach, zamieszczanych w prasie oleśnickiej lub na tej stronie. Pan Edward nie uchyla się przed kontaktami z oleśnickimi kręgami sympatyków historii miasta i dzieli się informacjami. Jednocześnie głęboko i naukowo analizuje znalezione zabytki. Dlatego nieprzypadkowo niektóre wyniki Jego poszukiwań archeologicznych wykonywanych m.in. w Oleśnicy trafiają do wydawnictw naukowych.

Ostatnio dotarłem do wydawnictwa "Śląskie Sprawozdanie Naukowe", w którym E. Drużyłowski zamieścił komunikat "Woda mineralna z Karlsbady, Eger, Ems i Selters w XIX w Oleśnicy. Świadectwo archeologiczne". Treść dotyczy odkryć z października-listopada 2006 r. w bezpośrednim sąsiedztwie wewnętrznego pierścienia murów miejskich w rejonie ul. Kilińskiego.

 

O tych odkryciach już pisałem na stronie, dlatego podam tylko link do zawartości artykułu: strona [1], [2], [3], [4], [5], [6].

Literatura
Edward Drużyłowski. Woda mineralna z Karlsbady, Eger, Ems i Selters w XIX w Oleśnicy. Świadectwo archeologiczne" Sląskie Sprawozdania Archeologiczne. Tom LI, Instytut Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. s. 345- 350. Wrocław 2009

Uzupełnienie
W tym roczniku archeologicznym znajdują się także dwa inne ciekawe artykuły łączące się pośrednio z tematami zamieszczonymi na stronie.

Barbara Kwiatkowska i Jacek Szczurkowski piszą o szczątkach kostnych z kościoła św. Mikołaja w Głogowie (s. 281-304). Ostatnio pisałem o odkryciach pustek pod posadzką Bazyliki Mniejszej w Oleśnicy. Niektóre z pustek mogą być grobami. Właśnie w tym artykule piszą o 102 szczątkach kostnych odkrytych pod posadzką kościoła św. Mikołaja. Z tego 90 nadawało się do identyfikacji i pochodziło z 39 grobów i wtórnych skupisk kości. Kości w grobach znajdowały się w drewnianych trumnach usytuowanych wzdłuż osi wschód-zachód, przy czym głowa zawsze (za jednym wyjątkiem) była skierowana w kierunku wschodu, czyli w kierunku ołtarza. Można oczekiwać, że w przypadku podobnych badań w Bazylice Mniejszej - byłoby tych grobów podobna ilość. Pomimo tego, że takich badań w najbliższych latach nie można oczekiwać - pozostaje tylko sądzić, że zbliżonych rezultatów (grobów, szczątków) można oczekiwać w Bazylice Mniejszej.

Włodzimierz Rączkowski pisze o archeologicznym rekonesansie lotniczym na Dolnym Śląsku w 2006 roku (s. 319-334). Na kolorowych zdjęciach pokazuje miejsca, w których powinny być stanowiska archeologiczne. Okazuje się, że podobne miejsca występują na zdjeciach satelitarnych wsi z okolic Oleśnicy. Np. obok grodu pokazanego w Boguszycach znajduje się z prawej jego strony, w odległości 200 - 300 m, inny krąg, który, jako to wynika ze zdjęć, może być również stanowiskiem archeologicznym. Należałoby sprawdzić, czy ten krąg jest ujęty w spisach zabytków archeologicznych. Czy może jest to nowy zabytek? Obecnie, w oparciu o zdjęcia satelitarne, należałoby porównać spis zabytków archeologicznych w każdej wsi, z tymi widocznymi na zdjęciach. Bywają miejsca w okolicach wsi, na których widać inny kolor gleby, a po wyrośnięciu roślinności - różni się ona w tych miejscach (gęstością, wysokościa itp.) będąc tzw. wyróżnikiem roslinnym. Ponadto ze zdjęć z powietrza widać zarysy murów dawnych budowli. Archeolodzy powinni się przypatrzeć zdjęciom wsi i pól je otaczającym - może znajdziemy nowe zabytki?