Kościół Św. Trójcy

Najmłodszym zabytkiem sakralnym w Oleśnicy jest kościół barokowy p.w. Św. Trójcy. Budowa tego kościoła zakończona została w 1744 roku. Wówczas wyglądał on tak jak na rysunku z prawej (wg. F. B. Wernera [6]). Obok kościoła znajdował się cmentarz. Pomimo tego, wewnątrz niego pochowano osoby zasłużone dla powstania i rozbudowy kościoła.

A tak kościół Św. Trójcy wygląda obecnie:

Niżej przedstawiam tekst pani Ewy Kruger o historii kościoła. Pani Kruger jest siostrą przedostatniego niemieckiego proboszcza katolickiej parafii (tekst udostępnił W. Piechówka).

DIE KATHOLISCHE KIRCHE IN OELS - KOŚCIÓŁ KATOLICKI W OLEŚNICY

Kto z katolików nie zna pięknego kościoła parafialnego w naszej kochanej Oleśnicy? Kościół ten wprawdzie nie miał szczególnego położenia w centrum starego miasta, stał mianowicie wciśnięty w szpaler domów przy ul. Georga [ob. ul. Kościelna], jednak jego wieża wysoko wystawała ponad dachy miasta i całego regionu. Nasi bracia wyznaniowi żyli ponad 200 lat po reformacji, bez domu bożego. Wreszcie postanowili wybudować kościół. Jego powstanie zawdzięczamy trzem osobom: celnikowi i warzelnikowi Michaelowi Josefowi Richel, cesarskiemu pocztmistrzowi Johannowi Winter i kuratorowi Leopoldowi Johannesowi Pientag.

Zanim wybudowano kościół, Richel przeznaczył swój dom pod Bramą Mariacką na kaplicę, Winter postarał się o przeniesienie jej do centrum miasta i w tym celu oddał swój dom na Rohrstr [ob. Okrężna], czym spowodował postanowienie o budowie kościoła.Marzenie o własnym kościele udało się oleśniczanom zrealizować dzięki Pientagowi, który wkrótce po wyświęceniu w 1735 roku został księdzem w Oleśnicy. Pientag w 1738 roku dostał z Wiednia cesarski reskript-rozporządzenie o przeniesieniu kaplicy domowej do centrum miasta i wkrótce również pozwolenie na budowę kościoła, mimo wyraźnej niechęci do tego projektu oleśnickiego księcia Krystiana Ulryka. Cesarz Karol VI przekazał na budowę 6 tys. guldenów i wtedy ksiądz Pientag wyruszył w podróż w celu zdobycia pozostałych środków na budowę kościoła. Wkrótce mógł powstać piękny kościół, który został poświęcony jako kościół Św. Trójcy. Pierwsze msze mogły być odprawiane już w 1744r.

Ksiądz Pientag zmarł w 1750 r. i został pochowany w kościele.
Następcy księdza Pientaga kontynuują jego dzieło: w 1748 wymalowano wnętrze kościoła, w latach 1750-1755 zostaje namalowany iluzjonistyczny ołtarz główny przez F. A. Schefflera, (podawane jest tez nazwisko Anton Erazm Beier). W 1776 r. podwyższono wieżę i dobudowano hełm projektu architekta księcia Erdmann - J. W. Hellera. Wnętrze kościoła urządzone jest w stylu barokowym. Kolumny, jak i ołtarz główny, ołtarze boczne opasane są oczeretami. Motyw oczeretów przewija się przez wszystkie malowidła. Chór jest osobną konstrukcją w kształcie kopuły. Ponad ołtarzem ukazywał się obraz Świętej Trójcy, na sklepieniu Chrystus w glorii.
Wnętrze kościoła robiło duże wrażenie na wszystkich oglądających kościół, wieża z jasno świecącym okiem bożym była typowa dla tej epoki.

Wnętrze kościoła Św. Trójcy przed 1945 r. Własność autorki tekstu.

11 września 1854 roku książęcy biskup Heinrich Forster podniósł kościół filialny do rangi kościoła parafialnego. Do parafii należały teraz Oleśnica, Dobroszyce i 29 dalszych wsi.

Po pewnym czasie okazało się, że kościół jest za mały. W regionie rozwijał się przemysł, tym samym zwiększyła się liczba mieszkańców i członków parafii. Oleśnicki dom boży był przeznaczony tylko dla 300. wiernych. Biskup-kardynał powołał w 1935 r. dr Romana Reisse na księdza w Oleśnicy. Dr. Reisse uczestniczył wcześniej w restauracji kościołów Laubus i Wohlstat. Po prawie dwustu latach kościół oleśnicki mógł być wreszcie odrestaurowany. Chodziło również o jego rozbudowę. Dr Reisse znalazł dobre rozwiązanie. Kościół nie mógł być rozbudowany w stronę Rohrstrasse, nie mógł być też wydłużony. Postanowiono więc pójść wzdłuż ul. Kościelnej. Stary dom parafialny został zburzony, a dla księdza urządzono dom z pruskim murem przy Wendestrasse [ul. Łużycka].

Rozbudowa nie mogła być kontynuowana w stylu barokowym, co nie przeszkadzało w stworzeniu nowego interesującego stylu. Po rozbudowie powstało w kościele ok. 1000 miejsc siedzących i stojących. Prawie kwartał stały rusztowania w kościele. Artysta malarz z Wrocławia odnowił freski na ołtarzu głównym i sklepieniu, co było bardzo żmudną pracą. W celu zebrania pieniędzy na rozbudowę i restaurację kościoła ks. Reisse, jak kiedyś jego poprzednik - ks. Pientag, wyruszył za jałmużną po całym kraju. Niestety, księdza Reisse nie ma już wśród żyjących, zginął tragicznie w lipcu 1945r. Jego następcą został ks. Paul Stasch. Jeszcze w czerwcu 1944 roku mogliśmy uczcić 200-lecie powstania naszego kościoła. W czasie uroczystości kościół był przepełniony.

Jeszcze w Sylwestra 1944 roku zebrała się cała parafia w kościele, ale odczuwało się już wtedy przytłaczającą atmosferę. 20 stycznia zostaliśmy szybko i bez przygotowania wysiedleni z miasta. Kiedy w czerwcu 1945 roku powrócił ks. Stasch i kilku parafian, roztoczył się przed nimi żałosny widok: miasto i kościół zniszczone.

Ci, którzy powrócili, uczestniczyli w codziennych mszach odprawianych przez ks. Stascha. Msze te były ucieczką dla duszy i prośbą o przetrwanie. W listopadzie 1945 roku prawie wszyscy niemieccy mieszkańcy miasta zostali wysiedleni.
Ewa Kruger

Dopełnienie: Powstanie kościoła związane jest z pobytem w Oleśnicy austriackiego garnizonu od 1720 r. Dla nich wybudowano przed Bramą Mariacka kaplicę. Do niej, na nabożeństwa, uczęszczało ok. 100 katolików. W 1727 r. przysyła cesarz do Oleśnicy kapitana Konrada von Bernschneida, którego zadaniem było wybudowania kaplicy katolickiej i obsadzenia kapłana.
W 1783 roku Gottlieb Benjamin Engler zbudował organy. Instrument ten nie zachował się do naszych czasów. Znane jest tylko ich mało dokładne zdjęcie [8] . Znamienne jest, że ojciec Gottlieba Benjamina zbudował organy dla kościoła NMP i św. Jerzego, dziadek zaś remontował organy w Kościele Zamkowym. Była to znana rodzina wrocławskich organomistrzów. W 1932 r. nowe organy w kościele Św. Trójcy wybudował organmistrz Carl Berschdorf z Nysy (znana firma), które były naprawiane w 1944 roku przez stolarza Meyera z Oleśnicy [8]. Tak wyglądają organy obecnie [1].

Szczątki ks. L. Pientaga, J. Wintera i prawdopodobnie M. J. Richela oraz jego żony pochowano w kościele obok głównego ołtarza.


Rzut poziomy kościoła [3}

W czasie wojny, w kościele były urządzane msze dla cudzoziemców - katolików. Odbywały sie one raz na miesiąc. W swoich wspomnieniach p. M. Niemiec pisał, że był nawet ministrantem. Podczas walk kościół ucierpiał podobnie jak inne budynki, będące na trasie nocnego przebijania się, wąskimi uliczkami, niemieckiej dywizji w kierunku Wrocławia w nocy z 24 na 25 stycznia 1945 r. Wg naocznego świadka Antoniego Kokota (nie mylić z S. Kokotem), kościół palił się jeszcze 26 stycznia.
Kościół w trakcie odbudowy.
Fotografie nieznanego autora.

Zniszczeniu uległo bardzo wiele elementów architektonicznych (dachy, wieża i hełm wieży, sklepienie i niepowtarzalne malarstwo, empora organowa),wiele przedmiotów wystroju wnętrza kościoła (rzeźby, obrazy, piękna ambona, prospekt organowy i organy, rzeźbiona droga krzyżowa, ławki, żyrandole i inne. Ze zniszczeń uratowały się jedynie fragmenty ołtarzy bocznych i ich figury, ołtarz główny oraz ambona, które po odrestaurowaniu i konserwacji zdobią wnętrze odbudowanego w latach 1957-1962 kościoła, dzięki staraniom ks. F. Sudoła.

Wyliczając te wszystkie zniszczenia musimy pamiętać iż to, że kościół Św. Trójcy przetrwał po wojnie jest zasługą wielu wspaniałych ludzi, między innymi: ks. infułata F. Sudoła i prof. M. Przyłęckiego, który w tym czasie pełnił funkcję konserwatora wojewódzkiego. Zezwolenie na prace zabezpieczające parafia otrzymała z końcem lat pięćdziesiątych, a w latach 1960-1962 podniesiono kościół z ruiny, zadaszono i odremontowano.

W roku 1969 dokonano wymiany dachu, pokrycia hełmu wieży oraz rynien i rur spustowych. Natomiast w roku 1977 przystąpiono do naprawy i odnowienia tynków zewnętrznych kościoła. W 2001roku rozpoczęto wstępne prace konserwatorskie wystroju kościoła p.w. Św. Trójcy. Występowały przy tym różne problemy. Do 2005 r. trwała rekonstrukcja i renowacja wyposażenia kościoła. Jeden z przykładów:

Anioł przed renowacją
Anioł po renowacji

Późnobarokowy ołtarz główny
Fragment ołtarza.
Wszystkie fotografie W. Piechówka

Opracowano na podstawie konsultacji konserwatora zabytków Wiesława Piechówki.

Broszurę zawierająca historię kościoła Świętej Trójcy, autorstwa W. Piechówki, bogato ilustrowaną (nie znam autora zdjęć), można kupić w kościele. Cena 5 zł. Z niej okładka, malowidło ścienne, malowidło nad chórem, malowidło na sklepieniu nawy głównej (Uwaga. Kolory malowideł mogą być skażone poprzez przetwarzanie komputerowe).

Literatura

  1. Piechówka W. Kościól Świętej Trójcy w Oleśnicy. Wyd. AGA. Wrocław 2006
  2. Gorzkiewicz H. Wierny Bogu, Kościołowi i Oleśnicy. Ksiądz Infułat Franciszek Sudoł 1903-1990". Oleśnica. 2003
  3. Starzewska M. Oleśnica. Ossolineum. Wrocław. 1963
  4. Oleśnica, Bierutów i okolice. Katalog zabytków sztuki w Polsce. PAN. Warszawa 1983
  5. Przyłęcki Mirosław. Najcenniejsze zabytki Oleśnicy. Zapiski oleśnickie nr 2. 1995
  6. Miasto znane i nieznane. Opr. Ryszard Len. Wyd. Galeria Miejskiej biblioteki Publicznej w Oleśnicy.
  7. Oleśnica. Monografia miasta i okolic. Red. Stanisław Michalkiewicz. Ossolineum. W-w. 1981 r.
  8. Drożdżewska Agnieszka. Zycie muzyczne w Oleśnicy w XIX w. Praca magisterska napisana pod kierunkiem prof. dr Marii Zduniak Wrocław 2004

Od autora Początki miasta Oleśnica piastowska Oleśnica Podiebradów Oleśnica Würtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r. Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Inne zabytki
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herb księstwa Inne herby Drukarnie
Książęce krypty
Kary i pręgierz Pomniki Wojsko w Oleśnicy NumizmatyWalki w 1945 r.
Renowacje zabytków Kalendarium Biografie historyczne Zasłużeni dla Oleśnicy
Artyści oleśniccy Autorzy
Inni artyści Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy Zagadki
Ciekawostki
Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels Galeria Wydawnictwa oleśnickie
Bibliografia
Linki Podziękowania Zobacz księgę gości Dopisz się do księgi
Napisali o nas