Odnaleziona rzeźba Chrystusa Salvatora z ambony kościoła Św. Trójcy w Oleśnicy
29.03.2012 r.

Dr Michał Wardzyński z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego przysłał mi zdjęcie zaginionej w 1945 r. rzeźby Chrystusa Salwatora ze zwieńczenia ambony kościoła Św. Trójcy, pokazane niżej.

Rzeźba Chrystusa Salvatora. Fot. M. Wardzyński
Ta rzeźba w zwieńczeniu ambony kościoła św. Trójcy w Oleśnicy

Jak się okazało, rzeźba ze spalonego kościoła trafiła do składnicy w Brzegu, skąd została przydzielona kościołowi św. Jana Chrzciciela w Trzciance nad Notecią. Tam umieszczono ją przy jednym z filarów.


Rzeźba w Trzciance

W Trzciance cenną rzeźbę i jej historię "wytropił" dr M. Wardzyński. Wg naukowca - ambona z rzeźbą i ołtarz były dziełem Franza Josepha Mangoldta, wybitnego rzeźbiarza wrocławskiego, pracującego głównie dla odbiorców katolickich na Dolnym Śląsku i w Rzeczypospolitej od ok. 1725 do 1761 r. Wykonywał on m.in. rzeźby dla klasztoru w Lubiążu (sala ksiąźęca) i auli Leopoldyna na Uniwersytecie Wrocławskim. Czyli kościół Św. Trójcy posiadał bardzo cenne zabytkowe wyposażenie. Dotychczas ta wiedza nie był znana niemieckim i polskim historykom, zajmującym się historią Oleśnicy.

Powyższe zdjęcie trafiło również do artysty i konserwatora zabytków Wiesława Piechówki, który doskonale zna zaginione wyposażenie kościoła i potwierdził, że ta rzeźba pochodzi z naszego kościoła.

6 lat temu ks. Władysław Ozimek nie wiedząc o tym fakcie (bo i skąd), podjął decyzję o ponownym wykonaniu rzeźby, bez której ambona była niepełna. Autorem rzeźby, na podstawie małego niewyraźnego zdjęcia, był Wiesław Piechówka. Niżej widać technologię jej wykonania.

Kilkunastocentymetrowy
model wykonany w glinie
Rozpoczęcie pracy w drewnie
Kolejna faza rzeźbienia. Z lewej widoczny mały model gliniany
Rzeźba Chrystusa Salvatora przed ustawieniem na ambonie

Czy wobec istnienia rzeźby na ambonie, należy starać się o zwrot rzeźby Mangoldta, czy jest to możliwe? Osobiście sądzę, że przydałaby się w Oleśnicy, w kościele Św. Trójcy, rzeżba tak znanego rzeźbiarza jako pamiątka po dawnej świetności kościoła, jako pamiątka po twórcach kościoła, którzy przyciągali do jego budowy najświetniejszych artystów. Jeśli odzyskanie rzeźby jest niemożliwe - pozostaje także cenna świadomość, że Oleśnicę wypełniały dzieła wielkich mistrzów, nie spaliły się, dalej istnieją, można je uwzględniać w historii kościoła, miasta i Dolnego Śląska.

Zobacz zdjęcia z Instytutu Herdera w Marburgu

Ambona w kościele Św. Trójcy

Ołtarz także wykonany przez F. J. Mangoldta

Nie uległy zniszczeniu rzeźby z tego ołtarza, czyli mogą one także być dziełem wspomnianego artysty. Wiesław Piechówka podczas ich konserwacji wiedział, że ma do czynienia z dziełem znakomitego artysty, lecz nikt wówczas nie łączył powstania ołtarza z Mangoldtem. Czyli ulega zmianie historia kościoła Św. Trójcy.


Dodano 01.09.2015 r.
Rzeźbiarz oleśnicki Zbigniew Podurgiel przejeżdzając kilka dni temu przez Trzciankę wstąpił do kościoła, w którym wykonał kilka zdjęć i zachwycony tą rzeźbą przysłał mi tekst, w którym krótko wyraził swoje odczucia związane z oglądaniem tej rzeźby z bliska.

O rzeźbie Chrystusa Salvatora Franza Josepha Mangoldta
Mogę powiedzieć, że oleśnicką rzeźbę obserwuję od zawsze. Na niej się wychowałem. Doskonale pamiętam, gdy jako dziecko, podczas mszy siadałem na stopie św. Krzysztofa, pod amboną w dzisiejszej Bazylice ...

Później wielokrotnie zastanawiałem się, która z oleśnickich rzeźb prezentuje najwyższy poziom artystyczny. Oczywiście każda epoka ma swój kanon piękna.

Dzisiaj stwierdzam, że jest nią Chrystus Salvator idący w przestworzach Franza Josepha Mangoldta, ze zwieńczenia ambony kościoła św. Trójcy (obecnie w kościele w Trzciance). Można odnieść wrażenie, że na chwilę się zatrzymał i jednym kolanem przyklęknął na chmurze, dźwigając kulę. Mistrzowsko wyrzeźbiona figura Chrystusa, o łagodnej, mądrej twarzy, z pięknym gestem prawej dłoni, w typowym dla epoki kontarpoście. Polichromowana, z niewielkimi złoceniami. Wyraźnie słychać szelest jej rozwianej draperii. Srebrna chmura, na której przykląkł Chrystus, to kosmiczny barokowy stwór, który do dzisiaj nam towarzyszy. Chcę wierzyć, że dzieło mistrza Mangoldta wróci kiedyś z Trzcianki do Oleśnicy, czego nam wszystkim życzyć należy.
...............................
Zbigniew Podurgiel

Poniżej zdjęcia Z. Podurgiela z kościoła św. Jana Chrzciciela z Trzcianki

Kliknij, aby powiększyć


Od autora Lokacja miasta Oleśnica piastowska Oleśnica Podiebradów Oleśnica Wirtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r. Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Pomniki Inne zabytki
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herby księstw Drukarnie Numizmaty Książęce krypty
Kary - pręgierz i szubienica Wojsko w Oleśnicy Walki w 1945 roku Renowacje zabytków
Biografie znanych osób Zasłużeni dla Oleśnicy Artyści oleśniccy Autorzy Rysowali Oleśnicę
Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels
Wydawnictwa oleśnickie Recenzje Bibliografia Linki Zauważyli nas Interpelacje radnych
Alte Postkarten - widokówki Fotografie miastaRysunki Odeszli Opisy wybranych miejscowości
Szukam sponsora do wydania książki o zamku oleśnickim
CIEKAWOSTKI ZWIEDZANIE MIASTA Z LAPTOPEM, TABLETEM ....
NOWOŚCI