Co dalej z oleśnickim "skarbem" numizmatycznym?

 

Z lewej widać artykuł z Panoramy Oleśnickiej z 17 sierpnia 2010 r. opisujący znalezienie w Oleśnicy skarbu zawierającego ok. 400 srebrnych monet. Chciałem dowiedzieć się o dalszych jego losach i napisałem w 2012 r. do firmy Antiqua e-mail poprzez formularz zamieszczony na stronie firmowej. Nie dostałem odpowiedzi.

Pytałem potem znajomych archeologów czy coś wiedzą o losie tych monet. Okazało się, że nie mają wiedzy na ten temat.

15 września 2013 r. odnalazłem adres internetowy archeologa wspomnianego w artykule i napisałem kolejny e-mail:

Szanowny Panie doktorze
W 2010 r. odnalazł Pan w Oleśnicy "skarb numizmatyczny" (załącznik). Chciałbym napisać na swojej stronie o dalszym losie tego znaleziska. Czy na jego temat pojawiła się publikacja naukowa? Byłbym wdzięczny za informację lub przekazanie Pana publikacji poświęconej tym monetom. (Podpis).

Także nie dostałem odpowiedzi. Niektórzy archeolodzy informują o dalszych losach zabytków odnalezionych na terenie Oleśnicy, przysyłają linki do artykułów umieszczonych na ten temat w wydawnictwach archeologicznych. Dlaczego inni nie informują o tym prasy oleśnickiej lub zainteresowanych blogerów? Jest to przecież skarb związany z Oleśnicą.

Informacja o tym szczególnym, ciekawym odkryciu i jego dalszych losach winna interesować osoby zajmujące się promocją miasta. Wręcz w umowach zawieranych z archeologami winna istnieć klauzula nakazująca informowanie UM o losach odkrytych zabytków na terenie miasta. Takie skarby przez wieki promują miasta.