Tarczownik - najstarsza rzeźba oleśnicka w fatalnym stanie

W okresie turniejów odbywających się na zamkach królewskich i książęcych - rycerze, przed i po walce, byli otaczani wiankiem giermków - jeden trzymał kopię, drugi hełm, trzeci tarczę, inny narzędzia do naprawy uszkodzonej zbroi. Widać to na poniższej ilustracji.

książę wrocławski Henryk IV Prawy jako zwycięzca turnieju (ok. 1300 r.). Jeden giermek trzyma na kiju hełm z klejnotem, drugi - włócznię itd.

Na murze budynku bramnego zamku znajduje się rzeźba tarczownika, trzymającego tarcze i hełmy, pochodząca podobno z okresu ok. 1380 r. Jest to więc najstarsza rzeźba znajdująca się na terenie Oleśnicy, powiatu i jedna z najstarszych na Śląsku. Rzeźba ma znaczenie symboliczne, pokazująca jakieś oznaki współdziałania, szacunku, przyjaźni dwóch książąt. Wg literatury - księcia wrocławskiego i oleśnickiego (byłoby ciekawe sprawdzić, kiedy taki okres wystąpił?). Bowiem tarcze książęce, a dokładniej ich godła - orły, znajdują się w pokłonie heraldycznym - są one skierowane głowami ku sobie.

Zdjęcia tarczownika były wielokrotnie publikowane i widać było, że figurę jego nadwyrężyły czynniki atmosferyczne. Jednak dopiero ostatnio, dzięki dostępności aparatów fotograficznych, pozwalających wykonywać zdjęcia z dużym powiększeniem okazało się, jak znaczne są zniszczenia rzeźby tarczownika (kliknij na zdjęcia, aby powiększyć). Autorem zdjęć tarczownika jest Wiesław Mazurkiewicz. Serdecznie dziękuję za ich udostępnienie.

Figura Tarczownika - na ramionach hełmy z klejnotami herbowymi. W ręku - tarcze
Zanikające rysy twarzy, hełmu i klejnotu. Widoczny drut utrzymujący figurę przed upadkiem
Tak wyglądał kiedyś hełm i klejnot herbowy, znajdujący się na rzeźbie tarczownika

Herb (tarcza) księstwa wrocławskiego
Herb (tarcza) księstwa oleśnickiego (ledwo zauważalny krzyż na przepasce)
Tak wyglądała kiedyś tarcza z herbem księstwa oleśnickiego, znajdująca się na rzeźbie tarczownika

Już od dawna postuluje się osłonięcie rzeźby tarczownika jakimś "daszkiem", który osłoni ją przed opadami deszczu. Zdaniem konserwatora zabytków W. Piechówki rzeźba powinna być poddana zabiegowi zmniejszającemu dalsze jej niszczenie. Najlepiej byłoby ją zabezpieczyć przed dalszym niszczeniem i przenieść do muzeum (jeśli takie powstanie), a w to miejsce umieścić kopię rzeźby.

Ciekawostka
Zbigniew Podurgiel opowiedział mi zdarzenie z lat 70-ych. Wówczas budynek bramny musiał być poddany remontowi (pojawiło się na nim pęknięcie) i należało zdjąć rzeźbę tarczownika. Remont mieli wykonywać więźniowie z więzienia oleśnickiego. Podczas zdejmowania rzeźby i jej pochylenia - z "kieszonki", którą posiada Tarczownik wypadły monety. Cztery wziął sobie strażnik pilnujący wieźniów. Pan Zbyszek, który je potem widział, nie pamięta czy pochodziły one z okresu Podiebradów czy Wirtembergów, ale daty wskazywały na XVII wiek. Czy ktoś schował te monety w okresie wojny trzydziestoletniej, gdy zamek był kilkukrotnie zajmowany, a aktualna załoga zamku ograbiana?

Literatura
Oleśnica, Bierutów i okolice. Katalog zabytków sztuki w Polsce. PAN. Warszawa 1983
Starzewska M. Oleśnica. Ossolineum. Wrocław. 1963
Ze studiów nad heraldyką Piastów śląskich - piastowie oleśniccy. Sobótka nr 2 1981 r.
Kaganiec M. Heraldyka Piastów Śląskich 1146-1707. Katowice 1992