Przestrzelony dzwon

W 1889 r. wybudowano kaplicę cmentarną w środku "starego" cmentarza. W małej wieży kaplicy umieszczono niewielki dzwon, przy pomocy którego obwieszcza się ceremonię pochówku.

Fot. Ryszard Bober

Niewiele wiemy o tym dzwonie, zapewne ma jakieś napisy, paskorzeźby i może daty. Okazuje się, że nowe, tańsze "uzbrojenie" fotograficzne, o dużych powiększeniach, trafiające do coraz szerszej grupy amatorów odkryć historycznych, pozwala zwiększyć i przybliżyć wiedzę o zabytkach. I w ten sposób zauważono ciekawostki związane z dzwonem

Widoczne są dwa rzędy napisów, płaskorzeźby i jakiś jasny punkt.
Na powiększonym zdjęciu widoczny jest ślad, prawdopodobnie po trafienieniu pociskiem karabinowym. Być może nawet kalibru 12,7 lub 14,5 mm.
Przestrzeliny zauważył i sfografował Wiesław Mazurkiewicz

Przestrzelina ta leży na linii strzelania, równoległej do ul. Wojska Polskiego, czyli może być wynikiem walk ze stycznia 1945 r. Może podczas remontu i postawieniu rusztowań uda się wejść do dzwonnicy i przepisać pokazane napisy. Poznamy wtedy datę i miejsce odlania, może nazwisko ludwisarza i cały napis intencyjny.

Więcej zdjęć poświęconych zabytkom znajduje się na forum Historia Olesnicy w dziale Fotopstryk