Wojskowe lazarety w Oleśnicy

W okresie wojen, na zapleczu frontów, powstają szpitale zapasowe (rezerwowe) zwane wcześniej lazaretami. Niektóre z miast pełnią rolę zaplecza medycznego dużych zgrupowań jednostek - dywizji, armii i frontów. Takie miasta powinny posiadać warunki do rozmieszczenia wielu tysięcy rannych, rozwinięte drogi transportowe i istnienie przynajmniej jednego "prawdziwego" szpitala (lazaretu) lub bliskość dużego centrum medycznego. Te warunki spełniała Oleśnica (i Namysłów). Prawdopodobnie była ona ujęta w planach mobilizacyjnych i już wcześniej przewidywano dla niej taką rolę. Być może w tym celu budowano nowoczesne szkoły o parametrach ułatwających szybkie przystosowanie do roli szpitali (łatwość dojazdu, szerokie podjazdy, duże drzwi wejściowe, korytarze i schody nie utrudniające transportu rannych na noszach itp.).

W pierwszej wojnie światowej Oleśnica była wielkim niemieckim lazaretem. W drugiej - niemieckim a potem (po zajęciu Oleśnicy) - radzieckim. W pierwszej wojnie żołnierze lżej ranni rozmieszczeni byli m.in. w hali zakładów budowy taboru kolejowego. Na zdjęciu poniżej - hala przygotowana na przyjęcie rannych (skan poniższego zdjęcia przekazał Mateusz Błaszczyk. Dziękuję!)

I po przyjęciu rannych (widokówka z 1915 r. i inna z ebay.pl ). Istnieje ich kilka odmian, jedna m.in. z osobami odwiedzającymi rannych.

Oficerowie młodsi byli lokowani w szkołach, a starsi - odpowiednio ustosunkowani w zamku oleśnickim. W Oleśnicy w I i II wojnie światowej można było rozmieścić ok. 1700 rannych.

W okresie I wojny światowej na ob. ul. Spacerowej znajdowały sie hale sportowe. Z nich stworzono lazarety dla rannych jeńców wojennych (najprawdopodobniej z armii rosyjskiej). Lazaret dla jeńców - chorych zakaźnie znajdował się w obecnej przychodni ZOZ przy ul. Hallera (także i w trakcie II wojny światowej - gościł chorych jeńców włoskich).

Na poniższym zdjęciu obsługa pociągu sanitarnego na dworcu w Oleśnicy (1915 r.) lub w warsztatach budowy taboru kolejowego. Być może, że w trakcie natężonych walki i dużych strat pociagi sanitarne stanowiły stacjonarne szpitale.

Poniżej ranni z wagonu sanitarnego, ustawieni do zdjęcia przez oleśnickiego fotografa. W środku chłopczyk-maskotka z napisem Lazaret Oels

Na widokówkach, które wysyłali do domów niemieccy żołnierze (także Polacy i Czesi służący w wojsku niemieckim) znajdował się stempel lazaretu wojskowego. Zastępował on znaczek. Pierwszy ze stempli związany jest z wyżej pokazanym lazaretem (kartka napisana po polsku) a drugi z lazaretem umieszczonym w zamku oleśnickim. Na nich widniała data: czerwiec, lipiec 1915 r.i grudzień 1917 r. (z zamku)


Stacjonarny Lazaret garnizonowy znajdował się przy Lazaretgasse 3 (zdjęcie poniżej).

W czasie II wojny światowej - Oleśnica była także wykorzystywana jako baza medyczna wojsk niemieckich. Rozpoczęto ja organizować na jesieni 1943 r. Wynika to ze wspomnień niemieckich żołnierzy i uczniów, których pozbawiono wówczas szkół. Szpitale znajdowały się we wszystkich jednostkach wojskowych, niektórych szkołach i dużych salach. Z widokówki wiadomo, że w Oleśnicy istniał "325 Resevelazaret". W nekrologach zamieszczanych w prasie często pojawiała się informacja, że "zmarł w dniu ... w wojskowym lazarecie w Oels".

Po zajęciu Oleśnicy przez Armię Czerwoną - łóżka poniemieckie zajęli ranni czerwonoarmiści z jednostek oblegających Wrocław. Leżeli we wszystkich dostępnych miejscach, nawet w przedszkolach i na poczcie. W takim mieście jak Oleśnica (będącym zapleczem medycznym 1 Frontu Ukraińskiego) powinny istnieć szpitale chirurgiczne, zakaźne, chorób wewnętrznych i inne. Ogółem było ich siedem. Dodatkowo powinny istnieć jednostki zapewniając pobór wody pitnej, kąpiel, pranie, dezynfekcję, zasilanie w energię elektryczną i inne.

Największy szpital wojskowy (najpewniej chirurgiczny - sądząc po dużej ilości spacerujących rannych z amputacjami), znajdujący się w szkole przy ul. Słowackiego (zdjęcie poniżej) był czynny aż do maja 1946 r. Na ulicy (J. Bocka) stał agregat prądotwórczy napędzany maszyną parową. Cała ulica była zapełniona klocami drewna, którymi palono pod kotłem. Ze wspomnień jednego z mieszkańców miasta wynika, że lekarz wojskowy z tego szpitala w stopniu pułkownika przyszedł do domu (ul. Chopina) i udzielił bezpłatnej pomocy (i lekarstw) jego kilkuletniej siostrze. Natomiast za butelkę samogonu można było podłączyć dom do elektrycznej sieci szpitala.

W lazaretach wojskowych występowała duża śmiertelność. Zazwyczaj tylko zwłoki wyższych wojskowych (od pułkownika wzwyż) przewożono do miejsc zamieszkania rodzin. Innych chowano na cmentarzach miejskich, a w przypadku znacznej śmiertelności - w zbiorowych mogiłach.

Bezpośrednio przed wejściem do szpitala (szkoły) przy ul. J. Słowackiego znajdowały się 3 mogiły czerwonoarmistów, a na skwerku po drugiej stronie ulicy pochowano ok. 12 żołnierzy (inne dane - 28). Nie były to zapewne pochówki ze szpitala, gdyż zmarłych w nim, chowano z zasady (ze względów psychologicznych) poza zasięgiem wzroku.


Od autora Lokacja miasta Oleśnica piastowska Oleśnica Podiebradów Oleśnica Wirtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r. Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Pomniki Inne zabytki
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herby księstw Drukarnie Numizmaty Książęce krypty
Kary - pręgierz i szubienica Wojsko w Oleśnicy Walki w 1945 roku Renowacje zabytków
Biografie znanych osób Zasłużeni dla Oleśnicy Artyści oleśniccy Autorzy Rysowali Oleśnicę
Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels
Wydawnictwa oleśnickie Recenzje Bibliografia Linki Zauważyli nas Interpelacje radnych
Alte Postkarten - widokówki Fotografie miastaRysunki Odeszli Opisy wybranych miejscowości
Szukam sponsora do wydania książki o zamku oleśnickim
CIEKAWOSTKI ZWIEDZANIE MIASTA Z LAPTOPEM, TABLETEM ....
NOWOŚCI