Zegar z wieży ratuszowej

Pierwsze zegary na wieżach ratuszowych okolicznych miast pojawiły się w: 1368 - Wrocław, nieco później Świdnica, 1431 - Poznań. Zatem pojawiają się w Gdańsku, Krakowie i Warszawie. Nie wiadomo kiedy zainstalowano zegar na wieży ratusza oleśnickiego. W niedalekim Kaliszu znany był zegarmistrz wykonujący mechanizmy zegarowe dla Poznania (1539) oraz później dla Wrocławia (kościół). W Oleśnicy w 1539 roku przebywa delegat Rady Miejskiej Poznania i uznaje konstrukcję wieży ratusza oleśnickiego, jako wzorzec do odbudowy wieży poznańskiej, która uległa spaleniu 1. maja 1536 roku. Jeśli uznał wieżę oleśnicką za wzorzec - może wieża ta już miała zamontowany zegar? Niestety, historia miasta nie przekazała nam informacji o zegarze ratuszowym.

Wieża na sztychu M. Meriana.
Ok. 1640 roku.
Wieża na sztychu Ch. Wincklera.
Ok. 1700 r.
Wieża na rys. F.B. Wernera z ok 1745 r.

Zegar nie był pokazywany na sztychu M. Meriana (wycinek powyżej) obrazującym sytuację sprzed 1650 r. Miedzioryt Ch. Wincklera obrazujący sytuację sprzed 1700 r. również nie pokazuje tarczy zegarowej na wieży (ale lepsza kopia pokazuje coś podobnego do zegara !). Wiadomo, że zegar na wieży zamku istniał już w 1702 r. - bowiem wówczas, podczas wichury, spadła miedziana tarcza zegarowa. Werner pokazuje na swoim rysunku wieży zarys tarczy zegarowej. Czyli wówczas zegar już istniał.

Mechanizm zegarowy
Płytka znamionowa z nazwą firmy i datą produkcji

Poniższe informacje wymagają jeszcze konsultacji zegarmistrzów.
Wyżej pokazano mechanizm zegarowy firmy J. J. Fuchs & Synowie z Bernburga. Został on zainstalowany na wieży po 1924 r. i najpewniej zamienił ten z roku 1825-1826, który prawdopodobnie został również spalony razem z ratuszem. Mechanizm ten skałada się z trzech podzespołów - napędu zegara (w środku), napędu wybijania kwadransów (z lewej) i napędu wybijania godzin (z prawej).

Bębny z nawinięta linką
Założona "korba" do "nakręcenia zegara", czyli nawinięcia linki na bęben.
Trzy obciążniki w położeniu dolnym, czyli zegar nie został jeszcze "nakręcony".

Każdy z podzespołów posiada bęben z nawiniętą linką stalową o średnicy 4-5 mm. Na jej końcu znajduję się obciążnik o masie dorosłego mężczyzny. Nakręcanie zegara odbywa się co tydzień, przy pomocy pokazanej wyżej "korby" i polega na nawinięciu linki na bęben, co powoduje podciągnięcie obciążnika. Podczas pracy, pod wpływem siły ciężkości następuje obrót bębna, który poprzez przekładnie napędza mechanizm napędu zegara i mechanizmy napędu wybijania kwadransów i godzin.

Pokazano przekazanie ruchu z zegara (poprzez wałek kardanowy) na przekładnię i wałki napędu wskazówek, znajdujące się w wyższej kondygnacji. Z lewej i prawej widać cięgna wybijania kwadransów i godzin.
Widoczne dwa cięgna biegnące od mechanizmów zegara do kowadełek dzwonów.

Podczas obrotu mechanizmu zegara - poprzez wałek kardanowy ruch zostaje przekazany do napędu mechanizmu wskazówek zegara. Podczas obrotu bębnów skrajnych - co 15 min nastepuje pociągnięcie cięgna i uderzenie kowadełka w dzwon kwadransowy i analogicznie co 1 godzinę - uderzenie w dzwon godzinowy.


Widoczne dwa dzwony, cięgna i mechanizm kowadełkowy.

   

Przekładnia napędzania godzinowej i minutowej wskazówek.
Widok jednej z czterech tarcz zegarowych.


Miejsca rozmieszczenia poszczególnych mechanizmów zegara
Szafa w której znajduje się mechanizm zegarowy. Utrudnia przenikanie kurzu do przekładni.

W latach 70. mechanizmy zegara podlegały remontowi generalnemu. W ZNTK wykonano nowe koła zegarowe.