Lokacja miasta na prawie niemieckim

Książęta planując założenie miasta na nowym prawie mieli na celu (oprócz własnych znacznych korzyści) "założyć wolne i obronne miasto, które ma poprzez swą wolność przyciągnąć wielu ludzi i w oparciu o swoją siłę zapewnić przybyłym bezpieczeństwo". Każde miasto stawało się warownią, zwiększającą siłę księstwa. Wzrastała liczba mieszczan płacących podatki, a ci bogacąc się, zwiększali przychody księcia.

22 lutego 1255 r. książę wrocławski Henryk III wystawia tzw. dokument lokacyjny, przekazując zasadźcom miasto Oleśnica w celu jego lokowania na prawie niemieckim jak w Środzie. Był to najważniejszy miejski dokument.

Prawo średzkie było bardziej ograniczone w stosunku do prawa magdeburgskiego - dostosowane do mniejszych miast - eksponowało w mieście władzę księcia i reprezentującego go dziedzicznego wójta (bez udziału rady miejskiej, ograniczona była autonomia prawna i sądownicza, inne niż w prawie magdeburskim prawo majątkowe). Warunki proponowane zasadźcom i osadnikom w akcie lokacyjnym były dość zachęcające. Księciu bowiem zależało na szybkim rozwoju Oleśnicy. A to dawało większe, szybsze zyski i wzrost znaczenia księcia. Przywilej lokacyjny był podstawą wszystkich późniejszych przywilejów mieszczańskich. Mieszczanie tym samym zaczęli istnieć jako odrębny stan, jako odrębna klasa. Osiedleńcy mieli posiadać: wolność osobistą (prawo do zmiany miejsca), prawo dysponowania swoim mieniem (w tym nieruchomościami), prawo do samorządności (własne wybieralne organa miejskie - bardziej dotyczyło to miast na prawie magdeburskim), zachowanie własnych zwyczajów prawnych i sądownictwa, prawo do obronności, prawo do własnej mowy, kultury i opieki kościelnej (kościół parafialny), prawo do swobodnego wyboru i uprawiania zawodu, i związanych z tym czynności.

Książę nie wymienia w akcie wielkości terenu miasta, co może wskazywać, że wcześniej w innym akcie to wskazano (lokacja na prawie polskim?) lub już miało wytyczone jakieś granice. Miasto miało powierzchnię jednego łanu (zwanym też małym, czyli ok. 16,8 ha, tj. 30 morgów. Zwykle teren lokowanego miasta był oznakowany palikami przez mierniczego księcia, lub poprzez wykopany rów. Zasadźcami (lokatorami) byli Albert i Richolf. Tworzyli oni "spółdzielnię" (bywały nawet 3-4 osobowe zespoły zasadźców) - wspólnie dysponowali wiedzą w zakresie prawa, miernictwa, organizacji miasta, mieli kontakty i środki na sprowadzenie kolonistów. Zasadźcy mieli za zadanie zwerbować osadników, opracować plany (wykonać pomiary), nadzorować budowę miasta i zorganizować jego działanie. W zamian za swoje działania otrzymali szereg przywilejów i korzyści ekonomicznych - stając się wójtami miasta i znaczącymi osobami. Jednocześnie musieli zadeklarować szereg powinności wobec księcia.

Przyznał im książę trzecią część denarów wpływających z wykonywania czynności sądowniczych. Ponadto książę wydzielał im 4 łany pod folwark - wolne od podatków, prawo do wzniesienia jednego młyna i jednej łaźni także wolnej od podatków. Zezwolił im wznieść jatki mięsne, ławki, w których będzie sprzedawany chleb i ławki obuwnicze. Dochody z nich także należały do zasadźców. Ponadto zezwolił im na polowania.

Ponadto dodał miastu inne tereny - o powierzchni ok. 100 łanów (ok. 1700 ha), poza murami miasta, na ogrody mieszczan, pastwiska i inne cele. Tak wielki obszar posiadały tylko nieliczne miasta. Osadnicy mogli otrzymać z tej puli parcele w dzierżawę najczęściej o powierzchni 1 łanu (pola uprawne i ogrody). Podziałem ziemi i parcel kierowali zasadźcy (późniejsi wójtowie dziedziczni). Aby zwiększyć zainteresowanie zasadźców szybkim rozdziałem ziemi - wpływy z co 10 łanu należały także do nich (szczodrość księcia mogła też oznaczać, że zasadźcy zasłużyli się wcześniej księciu). Część z tej ziemi była przeznaczona do ogólnego użytku (pastwiska, lasy).

Dla ułatwienia szybszej rozbudowy miasta - osadnicy dostali 3-letni okres "wolnizny" - zwolnienie od opłat z tytułu posiadania ziemi oraz na 6 lat od opłat celnych. Tak mały okres zwolnienia (bywały wolnizny 5-12 letnie) świadczy o istnieniu wcześneijszego miasta (zabudowań i wykarczowanych pól - nie była to więc lokacja na "surowym korzeniu"). Po okresie "wolnizny" mieszkańcy mieli płacić księciu, poprzez wójta - czynsz w formie renty pieniężnej od każdego łanu i daninę w zbożu. Danina wynosiła rocznie 1 małdrat (małdyt, małdr), tj. 12 miar trojakiego zboża (po 4 miary pszenicy, żyta i owsa - dziś ok. 530 kg), a czynsz - jeden wiardunek od łanu (wiardunek = 1/4 grzywny = 12 groszy, dziś 182,5 grama srebra). Osadnicy utrzymują się początkowo także z hodowli i rolnictwa, a wraz z rozwojem miasta zaczyna rosnąć znaczenie handlu i rzemiosła. Miasto pozostawało w dalszym ciągu własnością księcia. Wszystkie opłaty, poza wójtowskimi należały do księcia. Książę w wyniku udanej lokacji mógł dysponować czynszami pieniężnymi, za które nabywał wszelkie potrzebne produkty. Korzystał z renty płaconej z parcel i działek budowlanych, z opłat kupieckich, targowych, czynszów płaconych przez rzemieślników i z opłat sądowych.

Z ław i kramów książę mógł uzyskiwać czynsz w wysokości 10-20 grzywien. W późniejszych latach ten czynsz wzrósł. Np. w 1312 r. tylko dwa kramy piekarskie płaciły 10 grzywien, a jatki w 1342 r. już 8 grzywien. Ponadto książę posiadał tutaj własne tereny - np winnice, uprawy chmielu, a także młyn. Znaczne korzyści uzyskiwał książę z ceł. Tak więc, miasto Oleśnica przynosiło książętom znaczne zyski. I to właśnie było celem lokacji miasta na prawie niemieckim.

Lokacja miasta miała duże znaczenie dla jego rozbudowy przestrzennej. Istniejącą przed lokacją zabudowę porządkowano i tworzono nowy plan miasta. Przede wszystkim starano się także całemu miastu i poszczególnym parcelom nadać prawidłowy kształt - najprościej dla mierniczych było go wykonać w postaci prostokątów - tam gdzie się to udawało. Jedną z pierwszych czynności przy zakładaniu nowej osady miejskiej było wymierzenie terenu pod przyszłe miasto. Miasto lokacyjne o powierzchni 1 łanu miało najpewniej wymiar ok. 10 x 9 sznurów, czyli 100 x 90 prętów (1 pręt to ok. 4,7 m), czyli 90 wężysk (sznurów kawadratowych co wg M. Golińskiego daje około 1 łana (19,88 ha), czyli ok. 470 x 425 m. (Na planie pokazano nałożoną siatkę na obecne miasto [J. Pudełko]).

Następnie wytyczono (uaktualniono) jego granice. Ta czynność polegała najpewniej na wykopaniu fosy ("rowu") i wzniesieniu pierwszych obwałowań. To przedsięwzięcie miało zarówno znaczenie obronne jak i zarazem wytyczało przestrzeń objętą działaniem prawa miejskiego. Wytyczono prostokątny plac rynkowy (Rynek) - obecne wymiary 140 x 70 m, czyli 0,98 ha). Pośrodku tego placu wytyczono tzw. blok śródrynkowy w którym stanęły ławy i kramy handlowe - a później sukiennice i ratusz.

Od tego czasu Rynek stał się terenem przeznaczonym całkowicie pod działalność handlową. W jego sąsiedztwo przemieściła się większość Oleśniczan żyjących z handlu i innych operacji finansowych. Najbogatsi przedstawiciele miasta tutaj zaczęli wznosić swoje warsztaty pracy. Wokół rynku wytyczono bloki zabudowy, które z kolei podzielono na parcele (działki) pod zabudowę (jednostką pomiarową były pręty i łokcie; 1 łokieć to ok. 60 cm). Te działki należało dokładnie wymierzyć, gdyż od ich wielkości właściciel płacił czynsz (rentę). Działki te osadnicy otrzymali w wieczystą dzierżawę. Na nich rozpoczynają samodzielnie i za własne środki - budowę domów z drewna i gliny. Na ich tyłach wznoszą zabudowania gospodarcze, stajnie, wozownie, drewutnie i wszelkiego rodzaju magazyny (także studnie i w ich sąsiedztwie niestety kloaki). Przeciętna szerokość frontu domu wynosiła wówczas od 11 do 12 łokci. Przeciętna głębokość - 50-60 łokci. Nieliczne domy miały front szerokości 25 łokci. Działki zasadniczo były równe, ale można było uzyskać dwie sąsiadujące. Być może w rogach rynku działki były większe, na których stawiano karczmy o większych wymiarach. W związku z tym, że na prawo niemieckie przeniesiono istniejące miasto z już istniejącymi budynkami i ulicami - nie udało się osiągnąć, jak pisze prof. M. Przyłęcki, w pełni zamierzonych celów (widać to po planie ulic).

W założeniach Oleśnica miała być miastem obronnym. Książę przyrzekł otoczyć miasto fortyfikacjami (wałem z fosą i palisadą). Wg innego tłumaczenia aktu lokacji - wyraził tylko zgodę na ich wybudowanie, według kolejnego tłumaczenia - to zasadźcy mieli wybudować fortyfikacje. Gród książęcy włączony został w system obronny obwałowań miejskich i oddzielony był od reszty miasta fosą.

Być może, że ograniczenie wymiarów miasta do wymiarów 1 łana wynikało z fizycznych i finansowych możliwości otoczenia miasta fortyfikacjami (podobny "nadział" miały: Złotoryja, Strzegom, Jawor, Świdnica, Racibórz, Legnica, Dzierżoniów, Środa Śląska, Lubań Śląski, Ząbkowice, Głogów, Torun; 2 łany miał Wrocław; Nysa 1,3 łana, Brzeg 1,5 łana, 0,75 - Jelenia Góra, Kluczbork i Opole; 1/2 łana miał Syców, Prudnik, Głuchołazy; 1/3 łana Wołów, Świebodzice, Lubin, Byczyna, Bolków itd.).

Oleśnicy nadano najbardziej wykształcony układ komunikacyjny. Jego strukturę podstawową tworzą dwie pary równoległych, przelotowych ulic zbiegających się przy czterech bramach, a krzyżujących się w rynku, z którego ponadto wychodzą jeszcze cztery inne; łącznie więc pierzeje rynkowe dzielone są aż dwunastoma ulicami. Tak rozwiniętej struktury komunikacyjnej nie posiada rynek żadnego miasta śląskiego.

W rynku w późniejszym okresie wykopano dwie studnie tzw. rząpie, z których mieszkańcy czerpali wodę. Ponadto w rynku powinna być lokowana miejska waga oraz prawdopodobnie pręgierz. Szerokość ulic głównych wynosiła ok. 1,5 - 2 pręty. W mieście obowiązywał ruch jednokierunkowy. Po wjeździe do miasta przez każdą z bram - drogi się rozgałęziały i należało jechać prawą ulicą w kierunku rynku. Po prawej stronie ulicy były usytuowane zajazdy i kramy. Wzdłuż tych 4-ch głównych ulic budowali się bogaci kupcy.

W granicach tego miasta znalazł się już istniejący kościół parafialny p.w. św. Jana Ewangelisty. Symbol tego świętego (biały orzeł ze złotą aureolą-nimbem nad głową) stał się z czasem herbem miasta Oleśnica. Tak określony obszar miasta lokacyjnego, przez które przebiegały - ujęte już w ulice miejskie - szlaki komunikacyjne z zachodu na wschód (Trzebnica - Namysłów) i z południa na północ (Wrocław - Kalisz) otoczono nasypami ziemnymi i fosą. Pierwszy wał ziemno-drewniany miał grubość ok. 10 m. i długość ok. 1500 m. Istnieją opinie, że początkowo wał był jedynie przecięty dwiema bramami.
Był to pierwszy etap rozwoju miasta średniowiecznego.

Lokacja nie zniosła zależności miasta od księcia, miasto wyodrębniło się jednak w pewnym stopniu od samego grodu książęcego. Przeistaczało osadę w miasto posiadające prawo, tworzyło wspólnotę mieszkańców stanowiących podmiot prawny. To teraz właśnie ta wspólnota miała korzystać z lasów, pól i łąk, jej członkowie mieli się cieszyć takimi samymi prawami i podlegać jednakowym normom (mówiono, że miejskie powietrze czyniło człowieka wolnym). W wyniku lokacji pojawiły się szansę i korzyści dla księcia oraz mieszczan. Oleśnica jako miasto stała się w pełni podmiotem w polityce, a jego mieszkańcy cieszyli się licznymi przywilejami gospodarczymi, posiadając własne sądownictwo, w przyszłości mając własne ciało przedstawicielskie względem księcia w postaci Rady Miejskiej.


1 małdrat (małdyt, małdr) to 4 korce.
1 korzec = 32 garnce
1 garniec = 4 kwarty = 16 kwaterek
1 małdr równy jest 4-em ćwiertnią czyli 16 wiertlom = 528 kg

Podstawową jednostką miary długości w systemie miar flamandzkich był pręt wynoszący 15 stóp. 10 prętów stanowiło jeden sznur (mierzono zwykle te długości sznurem). Używaną często w miernictwie jednostką powierzchni był kwadrat o boku jednego sznura, zwany wężyskiem. Trzy wężyska stanowiły jeden mórg. Powierzchnia jednego łanu flamandzkiego wynosiła 30 morgów. Powierzchnię taką obejmuje prostokąt o wymiarach 10x9 sznurów (100x90 prętów) lub 12x7,5 sznura (120 x 75 prętów). Z innych jednostek powierzchni mieszczących się w strukturze łanu flamandzkiego wymienia się jeszcze niwę, równą 5 wężyskom i pole, równe 10 morgom. Długość pręta używanego w owych czasach w miernictwie na ziemiach Śląska (a także innych) wynosiła około 4,70 m. Z biegiem czasu wielkość ta uległa zmniejszeniu do 4,32 m.


Literatura (dodawana w miarę uzyskiwania dostępu):
Oleśnica. Monografia miasta i okolic. red. Michalkiewicz Stanisław. Ossolineum. Wrocław. 1981

Starzewska M. Oleśnica. Ossolineum. Wrocław. 1963
Oleśnica, Bierutów i okolice. Katalog zabytków sztuki w Polsce. PAN. Warszawa 1983
Przyłęcki M. Zanim powstało miasto. Panorama Oleśnicka. nr 26 z 1994.
Przyłęcki M. Powstaje miasto. Panorama Oleśnicka. nr 28 z 1994.
Drabina J. Miasta śląskie w średniowieczu. wyd. Śląsk. Katowice.1987 r.
Jóźwiak (Helińska) M. Oleśnica w średniowieczu. Praca magisterska. Wrocław 1997
Rokaszewicz M. Lokacja na prawie niemieckim. http://www.glogow.pl/tzg/
Głogów -750 lecie nadania praw miejskich. Towarzystwo Ziemi Głogowskiej. Głogów 2003
Przykładowe akta lokacyjne miast krzyżackich http://www.warownia.pl/D-Bibl/Spisbib.htm
Pudełko J. Zagadnienie wielkości powierzchni średniowiecznych miast Śląska. Ossolineum. Wrocław 1967

Historia Śląska. Red. K. Maleczyński. Wyd. Ossolineum. 1960
Sadowski. T. Wrocław. Droga do sławy. Wyd. Skryba.1998 r.
Bok A. Miejskie powietrze czyni wolnym. Samorządność miejska w Głogowie w okresie średniowiecza. Materiały z konferencji "750-lecie nadania praw miejskich" Głogów 2003
Mrozowicz W., Wiszewski P. Oleśnica od czasów najdawniejszych po współczesność. Atut Wrocław 2006
https://sites.google.com/site/nabializm/home/text/sila-nabywcza-pieniadza-na-slasku-w-okresie-sredniowiecza
Ejzenhart D., Nabiałek M. Siła nabywcza pieniądza na Śląsku


Od autora Lokacja miasta Oleśnica piastowska Oleśnica Podiebradów Oleśnica Wirtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r. Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Pomniki Inne zabytki
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herby księstw Drukarnie Numizmaty Książęce krypty
Kary - pręgierz i szubienica Wojsko w Oleśnicy Walki w 1945 roku Renowacje zabytków
Biografie znanych osób Zasłużeni dla Oleśnicy Artyści oleśniccy Autorzy Rysowali Oleśnicę
Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels
Wydawnictwa oleśnickie Recenzje Bibliografia Linki Zauważyli nas Interpelacje radnych
Alte Postkarten - widokówki Fotografie miastaRysunki Odeszli Opisy wybranych miejscowości
Szukam sponsora do wydania książki o zamku oleśnickim
CIEKAWOSTKI ZWIEDZANIE MIASTA Z LAPTOPEM, TABLETEM ....
NOWOŚCI