Kościół NMP i św. Jerzego
Cerkiew pod wezwaniem Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy


Kościół p.w. NP Marii i św. Jerzego jest jednym z ciekawszych zabytków budownictwa kościelnego w Polsce. W początkach swego istnienia były to dwa oddzielne kościoły pobudowane jeden obok drugiego.


Kościól NMP (z wieżą) i obok św. Jerzego.
Fragment fotografii z DDŻS PiMBP w Oleśnicy
Przekrój przez dwa kościoły już bez ścian je dzielących [6]
Kościól NMP (z lewej), obok kościól św. Jerzego

Początek ich powstania sięga drugiej połowy XIII wieku, a najpóźniej jego końca. Szpital św. Jerzego (w obecnym rozumieniu - przytułek) jest wzmiankowany w dokumentach z 1307 roku [1]. Pisano wówczas o dziesięcinach ze wsi Gęsia Górka, które należały do tego szpitala, czyli mógł powstać wcześniej. Od początku, pomimo braku poświadczeń w literaturze, była z nim z pewnością związana kaplica pod tym samym wezwaniem. Taka była wówczas średniowieczna praktyka [2].

Opiekę nad szpitalem sprawowali kanonicy regularni świętego Augustyna zwani Augustianami. Wiadomo z dokumentów z 1340 r. że przy klasztorze Augustianów znajdowała się szkoła niższego stopnia, która cieszyła się pozytywną opinią.

W drugiej połowie XIV wieku (niekiedy podaje się datę 1340 r.) kaplica św. Jerzego stała się po rozbudowie kościołem pod identycznym wezwaniem. W 1341 r. wspomina się o donacji na ufundowanie ołtarza dla tego kościoła [10]. Zapewne w rozbudowę kościoła włączyła się w roku 1372 księżna Eufemia (Ofka) dostarczając kanonikom regularnym niezbędnych funduszy (roczny czynsz 10 grzywien z ław chlebowych w Oleśnicy. Z tego 6 grzywien miała otrzymać prepozytura i szpital.

Księżna Eufemia wspólnie ze swoim synem Konradem II w 1376 r., ufundowała także kaplicę pod wezwaniem św. Krzyża i NMP, którą wybudowano od południa przy kościele św. Jerzego, wchodzącego w skład prepozytury augustianów [więcej Mrozowicz, Pyzik].

W roku 1380 książę Konrad II ufundował w Oleśnicy opactwo benedyktynów słowiańskich pod wezwaniem Bożego Ciała. Otrzymało ono m.in. kaplicę św. Krzyża i NMP, po rozebraniu której przystąpili benedyktyni do budowy kościoła p.w. Bożego Ciała. Jego budowę zakończono prawdopodobnie na przełomie XIV i XV stulecia. Oba kościoły stykały się ścianami bocznymi, nie miały wspólnej ściany.

Wieżę kościelną wybudowano ok. 1400 r. Grubość murów wynosi 1, 4 m. Pierwsza kondygnacje jest sklepiona, druga, trzecia, czwarta i piąta - niesklepione. Na piątej kondygnacji (gdzie widoczne są bliźniacze okna) mieścił się dzwon(y). Na dębowych belkach pozostał ślad po miejscu zawieszenia. Nic o nim nie wiadomo. Podobno został zdjęty w 1944 r. Nad kondygnacją dzwonową rozmieszczono taras widokowy. Powyżej w węższej części wieży znajdują się jeszcze dwie kogygnacje, a w zwięńczeniu drewnianym jeszcze dwie niewysokie. Więcej o wieży [20].

Wieża spełniała także rolę obroną (stała obok miejskiego muru obronnego i wieży Bramy Mariackiej (wcześniej zwaną Bramą Sycowską). Dlatego m.in. wejście na wyższy jej poziom odbywał się poprzez okrągłą, wąską klatkę schodową (pokazaną niżej). Przez nią trudno było wedrzeć się do wieży i dlatego mogła ona pełnić rolę ostatniego punktu obrony. Ponadto, na kolejne kondygnacje wieży wchodzono po drabinie, którą można było podnieść. Zapewne ówczesna wysokość wieży odpowiadała części nieotynkowanej. Na jej wierzchołku istniała, jak się sądzi, platforma dla strzelców [7]. Więcej o wieży.

W 1410 r. teren kościoła i zabudowań klasztornych wszedł w obręb miasta. Zaczęto przenosić mury i bramę miejską [Rys. M. Przyłęcki]
Dawny kościół NMP i św. Jerzego

Wejście do pomieszczenia parteru wieży (obecnie salka katechetyczna)
i półokrągła wieżyczka umożliwiająca wejście do wieży

Benedyktyńscy "bracia słowiańscy" - zwani też "głagolaszami", to odłam zakonu, który w Pradze, w klasztorze Emaus, za czasów Karola IV wprowadził obrządek liturgiczny tzw. słowiański według św. Cyryla i Metodego. W obrządku tym odprawiano liturgię, za zgodą papieża, w języku staro-cerkiewno-słowiańskim, choć w Europie językiem liturgicznym była łacina. Dziękuję Pani prof. dr hab. Halinie Wątróbskiej z Uniwersytetu Gdańskiego za zainteresowanie mnie głagolaszami oleśnickimi, zanim jeszcze zacząłem prowadzić tę stronę.

Nie wiadomo, dlaczego Konrad II ten właśnie zakon osadził w Oleśnicy. Czy była to próba ograniczenia wzrostu znaczenia zakonników i księży narodowości niemieckiej? Czy miał na względzie potrzeby duszpasterskie słowian zamieszkujących księstwo. Wg W. Nehringa [12] to było najpewniej celem sprowadzenia benedyktynów.

Według prof. Bogusława Czechowicza [14] Konrad II współdziałał przy tym z wrocławskimi kanonikami regularnymi św. Augustyna. Benedyktyni obarczeni w Pradze przez cesarza Karola IV misją krzewienia "prastarej" słowiańskiej liturgii to samo zadanie musieli chyba podjąć w Oleśnicy.

Dochowały się dokumenty wymieniające nadania, którymi książę obdarzał swoją fundację [10]. Benedyktyni uzyskiwali dochody z kościoła parafialnego w Przeczowie, gdzie jeden z zakonników pełnił funkcję proboszcza. Mieli również dziesięciny ze wsi Jakubowice i Idzikowice, dochody z młyna na rzece Swierzynie, z przynależnym do tego prawem rybołówstwa, i połową dochodów z młyna w Bogusławicach i części wsi. Proboszcz kościoła św. Jana ze względu na (używając współczesnego nazewnictwa) ograniczenie konkurencji - wymógł na Konradzie II, aby ten nie udzielił zgody głagolaszom na głoszenie kazań w wielkie święta, przynoszące największe datki wiernych.

Pomimo tego, zakon nie rozwijał się pomyślnie. Siedziba zakonu w Pradze uległa zamknięciu (wpływ husytów), dlatego oleśniccy bracia stracili wsparcie i znaczenie, co spowodowało brak chętnych do nowicjatu. W rezultacie liczba zakonników zmniejszała się (w końcu było ich tylko trzech) i wreszcie 13 stycznia 1505 r. biskup wrocławski Jan IV Roth, na prośbę książąt Albrechta i Karola I z Podiebradów przyłącza kościół i klasztor benedyktynów do prepozytury augustianów [10]. W ten sposób, po 120 latach działalności, upadł ostatni na Śląsku bastion misji św. św. Cyryla i Metodego. Należy o tym pamiętać.

W następstwie obie budowle połączono w jeden kościół (data nie jest znana), a ołtarz główny ulokowano na północnej ścianie kościoła św. Jerzego. Wtedy zamurowano wejście do niego znajdujące się w tej ścianie - pozostał po nim widoczny ślad. Poniżej ściana kościoła św. Jerzego od strony muru miejskiego (od północy).

Północna ściana kościoła św. Jerzego. Widoczne dwa okna zamurowane w latach 60-ych

Poniżej zamurowanego okna widoczny jest zarys zamurowanego wejścia do kościoła św. Jerzego sprzed 1505 r.
Nie wiadomo kiedy zamurowano okno znajdujące się na wysokości organów. Jeszcze spełniało swoją funkcję
w 1750 r.
Ściana północna kościoła św. Jerzego wg rysunku F.B. Wernera. z ok. 1750 r. Własność BUW. Na rysunku widoczny jest istotny błąd dotyczący rozmieszczenia wieży. Widoczne jest okno, które na zdjęciu obok jest zamurowane

Po wprowadzeniu protestantyzmu w Oleśnicy (1538 r.) - zakonnicy augustiańscy (w liczbie 4-ch) opuszczają klasztor, który stał się przytułkiem miejskim. Zapewne i wówczas kościół zostaje przejęty przez protestantów, chociaż podaje się też późniejszą datę (1555?). Wtedy również kościołowi Bożego Ciała przywrócono dawne wezwanie, a więc N. M. Panny.

W roku 1609, czyli za czasów Karola II, po zakończeniu większej przebudowy kościoła zamkowego, dokonano odnowienia dawnego kościoła św. Jerzego, zmieniono w nim kształt okien, a do kościoła NMP od strony południowej dobudowano nową kruchtę. Nie wiadomo, czy była ona parterowa, czy piętrowa, tak jak obecnie. Jeśli piętrowa, to by oznaczało, że wybudowano ją także dla potrzeb zapewnienia wejścia do loży książęcej, a może i na wykonane empory. Wtedy Lucas Wengling (Wengligk) nauczyciel z Liceum illustre był w tym kościele także kantorem i dzwonnikiem. Czyli istniał wówczas dzwon.

Książę Sylwiusz Nimrod Wirtemberg 26 listopada 1659 r. ufundował 3 dzwony, przez 3 dni wciągano je na wieżę, 30 listpada o godz 12.00 zostały uroczyście uruchomione. Prawdopodobnie wsród nich był jeden duży i dwa małe. Przewidziano stanowsko dzwonnika [15]. Z niewielkiego planu może wynikać, że większy wisiał wyżej, a poniżej (po bokach) dwa mniejsze. Jeszcze nie wiadomo, kiedy je usunięto. W 1915 r. jeszcze były pokazane na niewyraźnym planie.


Okno służące do wciągania dzwonów. Widoczne drewniane drzwi otwierano, aby głos dzwonów był bardziej słyszalny w mieście.
Zapewne poprzez to okno zdjęto je ok. 1917 r. Widać otwory do mocowania belek, do których mocowano podesty i krążki.
Może po 1933 r. z tego szerokiego okna wykonano dwa węższe, obecnie istniejące. Zdjęcie przysłał Remigiusz Szczuraszek

W 1703 r. książę Chrystian Ulryk Wirtemberg ufundował ołtarz ambonowy, lożę książęcą (?) powiększył okna (a może tylko ufundował wykonanie dodatkowego okna?).


Ołtarz ambonowy (ambona widoczna nad obrazem) zapewne pochodzący z 1703 r.
Stał on na ścianie północnej kościoła św. Jerzego. Źródło fotografii


Loża książęca jakoby pochodząca z 1703 r., Pod nią widoczne wejście do kościoła z kruchty,
Z prawej loża dworska, Widoczne schody prowadzące do loży dworskiej, a może na emporę.
Nad nią widoczna zabytkow
a rzeźba św. Jerzego z XVI w. [5], [6].
Zapewne z lewej strony była analogiczna loża dworska [21] i wejście na emporę. Inne ujęcie

W 1720 r. Michael Engler Młodszy, już dobrze znany z remontu organów w kościele zamkowym, dostał zlecenie na wykonanie organów [18], które wybudował w 1721 roku. Instrument posiadał 13 głosów rozdzielonych na jeden manuał i pedał. Powietrze dostarczały trzy miechy. Koszt inwestycji, zawierającej także prace rzeźbiarskie przy prospekcie, wyniósł 210 talarów. W cenę nie wliczono prac ślusarskich, kowalskich, ciesielskich oraz murarskich. Gruntowny remont organów przeprowadzono w 1842 roku. W 1917 roku z instrumentu zarekwirowano na potrzeby wojenne cynowe piszczałki prospektowe. W ich miejsce wstawiono inne. Zdaniem dra A. Prasała piszczałki usuwano wówczas, gdy już zdjęto dzwony. Czyli w 1917 r. już nie było dzwonów.

W 1933 r. w związku z gruntowną renowacją kościoła, podjęto w 1937 r. decyzję o budowie całkowicie nowego instrumentu. Zamiar ten spotkał się z krytyką organisty kościoła zamkowego w Oleśnicy Herberta Wernera, który postulował odrestaurowanie istniejących organów Englera. W rezultacie jego działań remont organów powierzono firmie Sauer z Frankfurtu nad Odrą, która rozpoczęła prace w sierpniu 1939 roku. Wszystkie elementy instrumentu zostały poddane gruntownej rewaloryzacji. Montaż instrumentu w kościele ukończono w 1941 r. Koszt remontu wyniósł 2 877 marek. W 1945 r. organy uległy całkowitemu spaleniu. Tekst o M. Englerze i organach wg A. Prasała [18]. Tam więcej szczegółów.


Organy Michaela Englera ok. 1920 r.
Znajdowały się one po prawej stronie ołtarza, czyli w kościele św. Jerzego.
Empory rozmieszczono po wschodniej i zachodniej stronie obu kościołów. Źródło fotografii

Na powyższym zdjęciu z lewej widoczne jest epitafium członka dworu książęcego (silberkämmerer) Michalela Duquesne i jego żony, z początku XVII w. Obok na lewej kolumnie zapewne znajdowało się epitafium (na niektórych zdjęciach widać tylko anioła podtrzymującego epitafium) Beniamina Brücknera książęcego chirurga(?) i jego żony Katarzyny z domu Sommer z 1747 r. z portetem rodziny na blasze. Epitafium wykonane było z drewna, blachy i marmuru. Na odwrotnej stronie kolumny także widoczny jest mały fragment epitafium zapewne Marty Becklin(?) zmarłej 19.03.1616 r. Epitafium przedstawiało Chrystusa na Krzyżu.

Na ilustracji z lewej pokazałem bardzo przybliżone schematyczne rozmieszczenie ważniejszych elementów wyposażenia kościoła NMP i św. Jerzego.

  1. Ołtarz z zaznaczonymi schodami wejścia do ambony.
  2. Organy z chórem muzycznym.
  3. Loża książęca.
  4. Zapewne loże dworskie, może oddzielne dla dworzan oraz dwórek.
  5. Empory.

Wejście do loży książęcej odbywało się bezpośrednio z kruchty, poprzez istniejące wóczas z lewej strony schody. Wejścia na empory odbywało sie poprzez schody z poziomu kościoła. Zapewne z prawej empory wchodzono na chór muzyczny, bo nie widać oddzielnego wejścia dla organisty. Wykorzystano przekrój kościoła z [6].

Prawdopodobnie po 1638 r. kościól był również polskim zborem. Pierwszymi znanymi polskimi diakonami podległymi niemieckiemu prepozytowi byli: Mateusz Kuhne (1591-1600), Eliasz Mellinus (1600-1602), przez kolejne 4 lata Jan Gerlach, Po nim Jan Celarius [16]. W latach 1638-1648 Jakub Heusler, potem Krzysztof Benner (1649-1650) [13] . Po nich w latach 1650-1690 diakonem został Georg Bock, który po śmierci w 1690 r. został w nim pochowany. Na ścianie umieszczono epitafium, zawierające najważniejsze wzmianki z jego życia i podkreślając zasługi. Później to epitafium znajdowało się pod opieką Jana Sinapiusa, a w 1936 r. już nie istniało. Brakuje wiarygodnej informacji o dacie zakończenia polskich nabożeństw w kościele NMP i św. Jerzego. Sądzić można, że nastąpiło to w okresie 1780-1830, a wg [10] w połowie XIX w.

Georg Bock jest szczególnie zasłużony dla trwania polskości w księstwie oleśnickim i na całym Śląsku.
Z tego kościoła promieniowała przez długi okres mowa polska i dlatego ten fakt należaloby wyeksponować - może oddzielną tablicą? Na obecnej tablicy informacyjnej nawet o G. Bocku nie wspomniano!

Dzięki wsparciu finansowemu księcia Fryderyka Augusta Brunszwika (3200 talarów) - gotycka wieża kościelna w 1796-1799 r. otrzymała nowe zwieńczenie w stylu neogotyckim (wg. Z. Podurgiela), które dotrwało do naszych czasów. Hełm został skopiowany ze zwieńczenia wieży kościoła N. P. Marii na Aleksandplatz w Berlinie. Końcowy projekt wieży wykonał Jerzy Wilhelm Heller - architekt książęcy. Już w 1817 r. wieża została uszodzona i koszt naprawy wyniósł 210 talarów. W XVII lub XVIII w. wyburzono zabudowania klasztorne, znajdujące się obok kościołów.

W roku 1832 powstało na Śląsku duszpasterstwo wojskowe, podporządkowane polowemu proboszczowi armii i dlatego po 1850 r., gdy powołano garnizon oleśnicki, kościół stał się też garnizonowym, co nastąpiło w 1872 r.

W kruchcie znajduje się epitafium Johanna Wintera (?) z 2 poł. XVI w. Płaskorzeźba przedstawia klęczącą osobę pod krzyżem. Płyta wymaga zabiegów konserwatorskich i oczyszczenia z farby, którą malowano kruchtę. Część tekstu jest możliwa do odczytania przez znawcę łaciny. Na zewnątrznym murze kościoła N.M. Panny umieszczono płytę epitafijną z 1629 r. Tackiusa Jacoba - sekretarza księcia karniowskiego. Biedni, których nie stać było na epiafium - ryli na cegłach kościoła krótkie informacje o zmarłych.

Cmentarz przykościelny zamknięto 4 kwietnia 1818 r., a w 1827 r. za cenę 36 talarów wybudowano nowe ogrodzenie kościoła. W 1837 r. wykonano dwa okna nad wejściem do kruchty.


Kościól NMP i św. Jerzego z litografii A. Groegera.

Kościół pokazany na powyższej litografii z ok. 1860 r. był otoczony murem z bramą, która była zamykana na noc. Mur obejmował niewidoczny (z lewej) były cmentarz przykościelny oraz zapewne zabudowania klasztorne, które w XVII i XVIII w. wyburzono. Na tym terenie jeszcze w XIX w. znajdował się przytułek. W 1825 r. jest on wspomniany jako przytułek św. Jerzego dla 10. wdów po mieszczanach. Nie jest znana data zakończenia jego działalności. Musiało to nastąpić pomiędzy 1825-1880 r. Nie wiadomo dokąd prowadziła druga brama - czy do przytułku? Na początku XX w. mur zastąpił drewniany płot. Płot od strony ulicy zlowidowano 1933-1935 r.

W 1880 r. uroczyście obchodzono 500-lecie powstania kościoła NMP. Z tej okazji m.in. wykonano nowy obraz ołtarzowy.

Kościół otoczony drewnianym płotem. Fragment widokówki
ze zbioru Adama Fedorowicza
Za płotem widać stojące jeszcze
plyty nagrobne - około 1920-1930 r.
Fragment fotografii Źródło

W. Ogrodziński napisał [13], że kościół NMP i św. Jerzego nie był używany przed 1933 r., kiedy to rozpoczęto jego gruntowny remont. Prawdopodobnie podczas jego trwania (a może wcześniej) wykonano dobudówkę, która miała mieścić chyba kotłownię do ogrzewania kościoła. Pozostały po niej tylko fundamenty, widoczne na poniższym zdjęciu. Remont kościoła zapewne przeciągał się do końca wojny. W 1937 r. odnowiono z zewnątrz kruchtę (przed odnowieniem), wykonując tynki w postaci renesansowych sgraffit.

Widoczne fundamenty kotłowni (?) przylegające do wieży i obu kościołów. Wg A. F. na tej ceglanej nadbudówce stało jakieś urządzenie, z którego prowadziły rury do obu kościołów. Kiedyś był to obiekt murowany i zadaszony
Być może, widoczne jest wejście do podziemi kotłowni (?)
Na ścianie kościoła św. Jerzego widoczny przewód kominowy prowadzący może z pieca lub z tej kotłowni. Fot. ze zbiorów A. F.

Ponadto w 1933-1939 r. zmieniono kształt i wielkości okien w kościele św. Jerzego, w ścianie od ulicy.


Zamiast okrągłego okna wykonano podłużne (co zauważył Remigiusz Szczuraszek)
i przedłużono prawe okno, aby miało jednakową wysokość z lewym, co widać na poniższym zdjęciu.
Wtedy rozmieszczenie okien było podobne do okien w kościele NMP.
Fragment widokówki ze zbiorów Adama Fedorowicza

24/25 stycznia 1945 roku kościół spłonął. Wraz z nim cały wystrój oraz drewniane figury gotyckie, empory, loża, organy i epitafia. Pozostała tylko wieża z licznymi uszkodzeniami. Uratowano fragment gotyckich stall, które przeniesiono do kościoła zamkowego. Razem z kościołem spłonęły złożone w 1943 r. do bezpiecznego przechowania w tzw. skrytce Grundmanna zbiory Archiwum Miejskiego we Wrocławiu oraz część Herbarium Silesiacum (Zielnik Śląski) z Instytutu Botanicznego (informację o herbarium przekazał mi dr Krzysztof Świerkosz). Okazało się, że nie wszystko w kościele zostało spalone - w lutym 1948 r. natrafiono na pojedyncze zabytkowe elementy oraz jakoby nieliczne obrazy (może były przechowywane w wieży), które wysłano do składnicy w Namysłowie [19].


Kościół po wojnie ok. 1963 r. Fragment (całość obejmuje wieżę) fotografii ze zbiorów Adama Fedorowicza.
Ten fragment został skopiowany na kilka innych stron internetowych bez podania, że pochodzi z tej strony

Po 1945 r. na terenie byłego cmentarza znajdowały się pozostałości mogił z płytami nagrobnymi. Niektóre płyty z nieistniejących mogił wmurowano przed 1945 r. w miejski mur obronny. Z lewej i prawej strony kruchty były wkopane poziomo 2. duże płyty. Niektóre stały od strony obecnego trawnika pionowo. W latach 1960-1970 roku niektóre płyty z muru zostały zdjęte i zakopane pod murem. Brak jest chęci ich odkopania i ponownego umieszczenia w murze jako śladu po byłym cmentarzu i mieszkańcach miasta.

Spalone kościoły w 1957 r. odgruzowano i częściowo zabezpieczono. W 1961-1962 r. pod kierunkiem M. Przyłęckiego wykonano projekt zabezpieczenia ruin kościołów. W 1965 r. go wykonano. W 1965 r. dolną część wieży przejęla parafia prawosławna. W latach 1966-1972 etapami z funduszy Urzędu Miasta oraz funduszy i pod kierownictwem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków kościół odbudowano, doprowadzając do stanu surowego, rekonstruując brakujące partie murów i sklepień, wykonano nowe dachy i stolarkę. Tym samym zabezpieczono zabytek i zlikwidowano jedną z wielu powojennych ruin miasta. Kościoły ponownie przedzielono ścianą. Obecnie były kościół NMP służy wyznawcom prawosławia - jest kościołem prawosławnym (cerkwią) pod wezwaniem Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy. Poniżej zdjęcie z obchodów Bożego Narodzenia w oleśnickiej cerkwi.

fot. Krzysztof Dziedzic

Inne zdjęcia Pawła Szczegodzińskiego [1], [2], [3] zamieszczone na Forum Historia Oleśnicy. Kościół ten w 2013 r. został odnowiony.

W 2001 r. Zarząd Miasta Oleśnicy zlecił częściowy remont nieużytkowanego b. kościoła św. Jerzego. Uzupełniana była brakująca na znacznych połaciach dachówka. Na dach kładziono dachówkę mnich-mniszka - taką samą jak poprzednia.

Wokół kościoła (z wyjątkiem jego frontowej części) położono opaskę betonową, chroniącą obiekt przed zagrażającą mu wilgocią. Uzupełniono wyrwy w ceglanych ścianach. Wstawiana była specjalnie wypalana cegła, robiona na zamówienie, zblizona do cegły gotyckiej z jakiej zbudowano kościół.

Były kościół św. Jerzego, którego wejście nie jest widoczne od strony ulicy - staje się niekiedy obiektem zainteresowania włamywaczy i wandali. Niżej widać wyrwane drzwi i ślady pobytu "malarzy" (foto z 2005 r.)

Prawdopodobnie podjęto decyzję o przekształceniu kościoła w salę koncertową (wystawienniczą), co nada jednemu z najstarszych obiektów oleśnickich odpowiednią rangę.

Od 2005 r. wejście do b. kościoła św. Jerzego jest zamknięte metalowymi wrotami, chroniącymi wnętrze przed niepowołanymi gośćmi. Niekiedy odbywają się w nim wystawy. Na zewnątrz trwają ciągle spotkania sympatyków taniego wina. Trawniki noszą ślady libacji, wszędzie leżą rozbite butelki. Ściana czołowa w pobliżu wejścia, ulega niszczeniu na skutek braku rynny (fot. R. Bober).

21.06.2008. Pan Ryszard Bober napisał "Od niepamiętnych czasów zastanawiałem się nad pochodzeniem dużych wyrw w północnej ścianie wieży Kościoła NMP i św.Jerzego. Na dużej powierzchni miały obydwie głębokość ok. 25 cm /dwie szerokości cegły/, na małej powierzchni przechodziły w głębokie otwory (załączona fotografia). Ten właśnie charakter wyrw skłonił mnie do przypuszczeń, że pochodzą one od trafień pociskami z działka z czasów wojny" i dalej pisze, że "wyrwy te zostały usunięte ok. 8-10 lat temu."

Myślę, że szczegóły potwierdzające opinię Pana Ryszarda będzie można uzyskać po datarciu do dokumentacji remontu kościoła. Może odezwie się ktoś z firmy, która zamurowała obie wyrwy? Szkoda, że nie dążono do zamurowania wyrw cegłą o zbliżonym kolorze.

Od końca 2014 r. kościół św. Jerzego jest bardzo często (w soboty i niedziele) miejscem występów grup teatralnych. Istnieją plany jego remontu.


Literatura:

1. Pyzik J. A., http://www.olesnica.nienaltowski.net/Koscielne_niescislosci.htm
2. Pyzik J. A., http://www.olesnica.nienaltowski.net/Olesnicki_Luteranizm.htm
3. Das Buch der Stadt Oels in Schlesien / hrsg. vom Magistrat der Stadt Oels in Schlesien anläßlich des 675jährigen Stadtjubiläums. Bearb. vom Schlitzberger. - Berlin. 1930
4. Czechowicz B., Książęcy mecenat artstyczny na Śląsku u schyłku średniowiecza, DIG. Warszawa 2005
5. Starzewska M., Oleśnica. Ossolineum, Wrocław 1963 r.
6. Oleśnica, Bierutów i okolice. Katalog zabytków sztuki w Polsce, PAN. Warszawa 1983
7. Przyłęcki M., Najcenniejsze zabytki Oleśnicy, Zapiski oleśnickie nr 2. 1995
8. Jóźwiak (Helińska) M., Oleśnica w średniowieczu, Praca magisterska. Wrocław 1997
9. Drożdżewska A., Życie muzyczne w Oleśnicy w XIX w, Praca magisterska napisana pod kierunkiem prof. dr Marii Zduniak Wrocław 2004
10. Mrozowicz W., Wiszewski M. Oleśnica od czasów najdawniejszych po współczesność, Atut Wrocław 2006

11. Wróbel B., Ukryte skarby. Wrocław 2008
12. Nehring W., Kazania gnieźnieńskie, Kraków. 1896
13. Ogrodziński W., Jerzy Bock Nauka domowa i wyjątki z Agendy, Katowice 1936 http://www.pbi.edu.pl/site.php?s=MTA0NDQ2MGIwOTM1&exact=1&aut=Bock+Jerzy
14. Czechowicz B., In latinam et slavonicam linguas. Fundacja benedyktyńska w Oleśnicy z 1380 r. i jej lubiąski kontekst, W: Miscellanea Oleśnickie 1/2015
15. Führer durch die Ölser ev. Kirchen, Emil v. Renesse, Oels 1914
16. Oleśnica. Monografia miasta i okolic, red. S. Michalkiewicz. Ossolineum, Wrocław 1981
17.
Konwiarz R., Alt-Schlesien: Architektur, Raumkunst, Kunstgewerbe,. Stuttgart: Verl. J. Hoffmann 1913
18. Prasał A., Działalność organistrzowska rodziny Englerów w Oleśnicy
. Miscelanea Oleśnickie nr 2 2015. s. 13-18
19. Wróbel B.,
Ukryte skarby. Niezwykłe losy dzieł sztuki na Dolnym Śląsku w latach 1942-1950, Wrocław 2009
20. Opis wieży kościoła NMP
21. Nienałtowski M., Wirtembergowie. Książęta na Oleśnicy, Bierutowie i Dobroszycach. Oleśnica 2019



Od autora Lokacja miasta Oleśnica piastowska Oleśnica Podiebradów Oleśnica Wirtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r. Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Pomniki Inne zabytki
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herby księstw Drukarnie Numizmaty Książęce krypty
Kary - pręgierz i szubienica Wojsko w Oleśnicy Walki w 1945 roku Renowacje zabytków
Biografie znanych osób Zasłużeni dla Oleśnicy Artyści oleśniccy Autorzy Rysowali Oleśnicę
Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels
Wydawnictwa oleśnickie Recenzje Bibliografia Linki Zauważyli nas Interpelacje radnych
Alte Postkarten - widokówki Fotografie miastaRysunki Odeszli Opisy wybranych miejscowości
CIEKAWOSTKI ZWIEDZANIE MIASTA Z LAPTOPEM, TABLETEM ....
NOWOŚCI